|
niedziela, 09 listopada 2008
Haaalooo jest tam kto??
No tak, ¿e siê opu¶ci³am w pisaniu to wiem, ale ¿eby nikt ani s³owa nie napisa³ , mobilizuj±cego s³owa do odwiedzin na blogu?? To¿ to skandal!;)) Sezon dobieg³ ju¿ koñca, ju¿ dawno bym rzek³a nawet. Ju¿ lato 2009 w sprzeda¿y w niektórych biurach."Pêdz± konie po betonie" jak to ¶piewaj± Golcowie. I ja moi drodzy pêdzê..tzn. ¿yjê intensywnie, du¿e zmiany nast±pi³y w ¿yciu mym. Ale od pocz±tku. Z dniem 31 pa¼dziernika po¿egna³am siê na dobre z greckim biurem. Zanim jednak odesz³am, posz³am na urlop, a co? ka¿demu siê nale¿y. Urlop przebiega³ mi na..pracy. Wiem, wiem to ju¿ zakrawa na pracoholizm, ale czasami tak trzeba. Pierwszy weekend urlopowy spêdzi³am w górach i na gor±cych ¼ród³ach i na imprezce na której konkurs rock n rolla wygra³am. To dziwne bardzo bo moim zdaniem te nieartyku³owane ruchy w moim wykonaniu rock n'rolla w niczym nie przypomina³y. Ale k³óci³a siê z komisj± nie bêdê :) Kolejny weekend spêdzi³am u Wêgrów bratanków- jak to siê mawia. Choæ czasy wspó³czesne nijak siê maj± do powiedzenie "Polak , Wêgier dwa bratanki.." Na ka¿dym kroku spotkaæ mo¿na by³o niechêæ tego¿ narodu do nas polaków. Bez przygód siê nie oby³o. Ma³o powiedziane- odechcia³o mi siê organizowania swoich imprez, odechcia³o mi siê pilotowania, w ogóle po tej wycieczce mam wra¿enie ¿e zmarszczki mi siê pog³êbi³y i siwe w³osy pokaza³y. Pierwszego dnia wieczór spêdzi³am ( wraz z 15 innymi osobami ) na poszukiwaniu zaginionego turysty . Po 3 godzinach wszyscy skapitulowali¶my i zg³osi³am zaginiêcie na policji. Po 40 godzinach bez snu pad³am w koñcu nie wiedz±c ¿e ów turysta siê znalaz³. Drugiego dnia kolejni tury¶ci zostali okradzeni. Sami sobie winni- w szczegó³y wdawa³ siê nie bêdê. Najatrakcyjnieszy jednak by³ dzieñ 3ci , kiedy na Wyspie Ma³gorzaty jeden z turystów dosta³ padaczki pierwszy raz w ¿yciu. To pierwsza taka sytuacja w mojej 8 letniej kadencji pilota¿u. Zdrowego rozs±dku jednak nie straci³am, nie wiem dlaczego ale w tej sytuacji zaraz przypomnia³am sobie wszelkie instrukcje przekazane nam na kursie pilota. A¿ dziw bierze, ¿e to jeszcze pamiêtam i akurat wtedy sobie wszystko przypomnia³am. Atak min±³, poszkodowany uda³ siê karetk± na odpoczynek do szpitala a moja grupa zgodnie stwierdzi³a ¿e nie mo¿emy jeszcze opuszczaæ Budapesztu bo wzywali¶my policjê, pogotowie ale stra¿y po¿arnej nie by³o. S³owa te powiedzieli kiedy p³ynêli¶my statkiem po Dunaju. Na co ja odpar³am, ¿e jeszcze nic straconego - mo¿e statek siê zapali i trzeba bêdzie stra¿ wezwaæ.. Po¿ar na statku mam ju¿ za sob± wiêc wiem ¿e taka ewentualno¶æ mog³a siê te¿ zdarzyæ. I tak na prawdê mój urlop zacz±³ siê po 2 tygodniach dopiero kiedy pojecha³am w moje ukochane Bieszczady.. Urlop niestety dobieg³ koñca a ja stwierdzi³am ¿e wcale mi siê do pracy i¶æ nie chce ;/ Tym bardziej ¿e to nowa praca, nowe otoczenie, nowe obowi±zki. No ale co jak mus to mus. Na szczê¶cie to znajome biuro, znajomi ludzie jest nas w sumie 10 osób z czego 5 zodiakalnych lwów z czego 4 siedz± w jednym pokoju :)). Podczas pierwszego tygodnia pracy uda³o mi siê 3 razy zebraæ od szefa,ale jak siê dowiedzia³am to i tak ma³o. No i tak wróci³am do pracy bli¿ej domu. Natomiast siora moja boryka siê z wieloma problemami, wiêc mia³am du¿e wyrzuty sumienia odchodz±c z biura. Ale tak by³o lepiej i jej i mnie. Obieca³am jej, ¿e nie opiszê zachowania ostatniej grupy, która wakacje spêdza³a na Korfu, ale poprostu nie mogê..:)) Mam nadziejê ¿e mi to wybaczys. Tak wiêc absurdalnych skarg ci±g dalszy.. cytujê : "s³oñce zachodzi o godzinie 16ej, a za hotelem jest góra" Drodzy moi , ¿eby nie by³o w±tpliwo¶ci W Grecji przewa¿nie wszêdzie s± góry, tak siê akurat sk³ada ¿e 80% kraju to góry..w tym wyspy ;] , a s³oñce w pa¼dzierniku nawet w Polsce zachodzi o 16ej. To tyle see U later aligator..;)
sobota, 20 wrze¶nia 2008
STATYSTYKI
No tak , upragniony koniec sezonu ju¿ nasta³. Bynajmniej dla mnie. Nie jadê na ostatni kurs do Grecji bo okaza³o siê ¿e wszystkie w rozjazdach by¶my by³y. I ja i Diana która wygrzewa siê w³a¶nie w Egipcie i siora na Korfu leci. Kto¶ w biurze zostaæ musia³. Pad³o na mnie. Jako¶ specjalnie nie ubolewam nad tym faktem. Tyle, ¿e w biurze nudno i czas ciagnie siê jak makaron..;/ No i z nudów tak postanowi³am sobie podsumowac ten sezon..sporz±dziæ statystyki wyjazdów, które wygladaj± tak : 14 wyjazdów do Grecji ( ³±cznie z majówk± ) 28 nie przespanych nocy 580 przewiezionych klientów 17 ró¿nych kierowców..( bez komentarza ) 44200 przejechanych kilometrów. Imponuj±cy wynik. Ciekawam ile km przejecha³am autokarami w ci±gu tych 8 lat pracy w turystyce? Takich statystyk niestety nie prowadzi³am wiêc trudno bedzie policzyæ. Najbardziej bêde têskniæ za autokarami - nowiu¶kimi tourismami, które pomimo tego ¿e czasami kapry¶ne by³y i tak by³y najlepsze z ca³ej firmy przewozowej która ¶wiadczy³a dla nas us³ugi. Czas przesi±¶æ siê do staruszków, emerytów Bov, Neoplanów i Setr. Ale nie ma co siê rozczulaæ. Trzeba i¶c do przodu nie ogladaj±c siê za siebie. Ostatni wyjazd do Grecji pokaza³, ¿e jednak nie jest ona krajem w którym s³oñce ¶wieci 365 dni w roku. La³o ca³± drogê , wia³o tyle, ¿e ciep³o by³o. Grupa ca³kiem przyjemna. Natomiast na powrocie zdarzy³a siê czarna owca - jak to zawsze w najtañszych turnusach. Teraz nasta³ czas urlopu. Wielkimi krokami zbli¿a siê jesieñ..d³ugie wieczory..wszyscy dooko³a cierpi± na depresjê a ja w tym roku wrecz przeciwnie. Z utêsknieniem czekam na nadej¶cie zimy. Dzi¶ dosz³y mnie s³uchy ¿e w Bieszczadach na Po³oninie Wetliñskiej spad³y pierwsze 4 cm bia³ego puchu.. huuurrrraaaa . Mo¿e na mój urlop w Bieszczadach narty zabiorê?? No ale odbieg³am od tematu troszeczkê. Skoñczy³ siê sezon. Skoñczy³y siê moje wyjazdy do Kokkino - na dobre. Wiêcej tam ju¿ nie wróce na 1000%. Bloga postanowi³am prowadziæ nadal. Mo¿e kto¶ czasem gdzie¶ przeczyta o moich podró¿ach , wyprawach ..dziwnych skargach klientów..;)
wtorek, 09 wrze¶nia 2008
To ju¿ jest koniec...
Tym razem o czerwonej wodzie troszeczkê.. Dawno tu nie zgal±da³am..dawno nic nie napisa³am bo weny nie mia³am. A to powa¿ny proble a co! Z Kokkino wróci³am wczoraj. Zaczê³y siê ciê¿kie wyjazdy.. Najtañsza oferta a co za tym idzie najtrudniejszy klient.. Z ca³ym szacunkiem do tych, którzy teraz poczuli siê dotkniêci, ale niestety tak jest. Do¶wiadczenie i obserwacje z wieloletniej pracy w turystyce pozwalaj± mi z czystym sumieniem tak w³a¶nie nazwaæ tych którzy wyje¿d¿aj± na najtañsze wakacje. No ale zacznijmy od pocz±tku. Na poprzednim turnusie zdarzy³o siê kilka osób, które skutecznie zatruwa³y ¿ycie nie tylko mnie, ale kierowcom i wszystkim dooko³a oskar¿aj±c nas o takie rzeczy, ¿e a¿ ¶mieszne to siê wydaje. Tak wiêc na ³amach tego bloga o¶wiadczam publicznie co nastêpuje : 1. Nigdy nie dzia³a³am i nie dzia³am na szkodê klienta 2. Nigdy ¿adnemu klientowi nie ubli¿y³am - tak jak robi± to Ci którzy ostatnimi kursami wracali ze mn± z Czerwonej Dziury 3. Nie jestem w³a¶cicielem biura - przypominam- tylko podobna jestem do w³a¶cicielki :) 4. Nie mam "uk³adów" na stacjach benzynowych na Serbii - zatrzymujê siê autokarem na tych cywilizowanych, tak by ka¿dy mia³ komfort siusiana i mycia r±k. Zawsze mo¿emy zmieniæ stacje na te, na których toaleta jest na tzw narciarza a z kranu leci prawdziwa czerwona woda ;] 5. Pod sklepami wolnoc³owymi zatrzymujê siê tylko na pro¶bê klientów. 6. Nie zakrêcam nikomu wody w Kokkino. Nawet mnie tam nie ma! Narazie tyle.. A co w czerwonej wodzie piszczy ? No jesieñ ju¿ pe³n± par±..choæ temperatura wcale na to nie wskazuje.. Spokojnie mo¿na jeszcze powygrzewaæ siê na pla¿y, obserwowaæ morski ¶wiat i poszaleæ z Kostasem na statku. Tylko ludzi jakby mniej, mnie greków, mniej miejscowych tylko polski jêzyk wszêdzie s³ychaæ. Koñcz± siê powoli wczasy a zaczynaj± wycieczki objazdowe. Nie przeszkadza to co niektórym turystkom wracaæ do Kokkino po raz drugi..i trzeci.. Nawet Pan Ma³pa znalaz³ swoj± amatorkê w tym roku. Czy¿by kolejne ma³¿eñstwo polsko-greckie? Oj nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeee Pan Skarpetka nadal okupuje czerwon± wie¶ ostatnio widzia³am go w adidasach..od miejscowych wiem, ¿e oprócz skarpetek zacz±³ równie¿ prezentowaæ swoje slipki...hmmm robi siê ciekawie.. Mój drogi kolega po fachu sprzed roku - Adonis pilot zosta³ bez dachu nad g³ow± - i to dos³ownie bo w budynku w którym mieszka³ zerwano dach by po³o¿yæ nowy. Z tej racji Adonis siê przeprowadzi³ do fast foodu :) Tam te¿ mieszka Ania pilotka która miejsce zamieszkania zmieni³a w tym sezonie ju¿ po raz pi±ty. Pojawi³a siê nowa osoba w naszym biurze w Kokkino. To bardzo sympatyczna blondynka Ewa, która nie daje siê nic a nic swojemu szefowi Adonisowi . I dobrze blondynki gór± ! heheh. Ah zapomnia³abym o bardzo interesuj±cej skardze? uwadze? nie wiem jak to nazwaæ, któr± us³ysza³am od klientki ostatnio. W drodze do Grecji podesz³a Pani i powiedzia³a, ¿e musi zmieniæ miejsce siedzenia w autokarze bo na to na którym siedzi ma..uczulenie.. Hmm pomy¶la³am a to ciekawe i zapyta³am czym ono siê objawia..Pani odpar³a ..pokrzywk± na rêkach proszê Pani±...pokrzywk±.. Mo¿e jest w¶ród czytelników jaki¶ lekarz tudzie¿ znawca pokrzywek lub kto¶ mia³ ju¿ podobny przypadek uczuleniowy? Bardzo proszê o komentarz:)) tyle na dzi¶ do czerwonej wody wracam w niedziele po raz przed ostatni ¦pieszmy siê kochaæ ludzi..tak szybko odchodz±..
Taki dzi¶ tytu³ bêdzie..nijak zwi±zany z Czerwon± Wod±. Ale z racji ¿alu, który mnie przepe³nia postanowi³am o nim i tutaj napisaæ. 2 dni temu zmar³a osoba która nie by³a obecna w moim ¿yciu na co dzieñ, która nie by³a nikim z mojej rodziny ani nawet nie by³a przyjació³k±. Ale jej ciep³o, rado¶æ ¿ycia, bez interesowana pomoc, któr± nios³a ka¿demu by³y czym¶, co w dzisiejszych czasach jest nam obce. Pani Renia o której piszê by³a samotn± kobiet±, której najwiêksz± rado¶ci± i celem w ¿yciu by³o sprawianie rado¶ci innym. Pomimo tego ¿e nie rzadko sama nie mia³a co je¶æ, dzieli³a siê wszystkim tym co mia³a z wszystkimi tymi którzy tego potrzebowali. Nigdy nie narzeka³a na swój los. Nie mia³a pieniêdzy na przyjemno¶ci ba! nawet na prozaiczne codzienne wydatki. Nie mia³a telewizora- nigdy jej to nie przeszkadza³o,cieszy³a siê z tego co ma, z tego ¿e s³oñce ¶wieci, ¿e mo¿e przeczytaæ ksi±¿kê o której zawsze marzy³a, ¿e ma kochaj±cego brata, mamê która jej potrzebuje i przyjació³ na których mo¿e liczyæ -i tych którym swoj± wiar±, u¶miechem i rado¶ci± ¿ycia mo¿e sama pomóc. 15 lat nie korzysta³a z pomocy lekarza - nie bra³a ¿adnych lekarstw, wierzy³a w Boga codziennie z nim rozmawia³a i co ? 4 miesi±ce temu okaza³o siê ¿e Renia ma raka..z³o¶liwego cholernego raka...Dzi¶ nie ¿yje..mia³a 58 lat. Wczoraj upiek³am ciasto. Dzi¶ pierwsz± my¶l± kiedy po nie siêgnê³am by³o by zanie¶æ kawa³ek Reni - przecie¿ tak lubi s³odycze.. W niedziele zaczyna siê jej ulubiony program w TV- ogl±da³a tylko ten i zawsze u nas w domu.. Nic ju¿ nie bêdzie takie samo.. Najwa¿niejsze, ¿e ju¿ nie cierpi..¿e jest u Pana jak mówi³a o Bogu, ¿e spotka³a siê z mam±, która zmar³a 6 tygodni wcze¶niej..¿e mo¿e zara¿aæ swoj± rado¶ci±, optymizmem tam na górze... "¦pieszmy siê kochaæ ludzi tak szybko odchodz± Nie b±d¼ pewny ¿e czas masz bo pewno¶æ niepewna Nie pisz o tym zbyt czêsto lecz pisz raz na zawsze a bêdziesz tak jak delfin ³agodny i mocny ¦pieszmy siê kochaæ ludzi tak szybko odchodz±i ci co nie odchodz± nie zawsze powróc±
wtorek, 26 sierpnia 2008
3...2....1....koniec! Hurrraaa!!
Tak moi drodzy do koñca sezonu pozosta³y mi 3 wyjazdy ..noo 4 bo ostatni pustym autokarem po grupê. Ju¿ nie mogê siê doczekaæ kiedy ten ca³y teatrzyk siê skoñczy. Nie mogê siê doczekaæ kiedy na dobre rozstanê siê z nasz± firm± przewozow±..i choæ autokarów bêdzie mi szkoda bo dba³am o nie i sprz±ta³am czê¶ciej ni¿ mój w³asny pokój, polerowa³am i zamiata³am i od¶wie¿acze kupowa³am, ale za spraw± kierowców ów firmy mam ju¿ serdecznie do¶æ je¿d¿enia. Nie mêcz± mnie wyjazdy co 10 dni oj nie. I wiem ¿e dla co niektórych jestem idolk± ( Asiu , Irku pozdrawiam ;)) ) ale w koñcu je¶li siê kocha to co siê robi to chyba nie ma znaczenia jak bardzo jest mêcz±ce. Czasami tylko, jak siê ostatnio przekona³am wspó³pracownicy potrafi± cz³owiekowi obrzydziæ pracê i zmêczyæ tak psychicznie, ¿e ma siê do¶æ wszystkiego. Tak by³o ostatnim razem. Do tego stopnia ¼le, ¿e odmówi³am dalszych wyjazdów je¶li PAN kierowca i PANI kierowca siê nie zmieni±. Tak wiêc siora moja przyszywana jako g³owa i szyja naszego biura narobi³a dzi¶ fasarijii staj±c w mojej obronie. I chwa³a jej za to. Bo na sam± my¶l, ¿e mam zadzwoniæ do naszej firmy przewozowej , czy wys³aæ fax ca³a siê trzêsê a co dopiero na my¶l o kolejnym wahadle w tym samym sk³adzie co ostatnio. No ale koniec narzekania i biadolenia. Co w czerwonej dziurze s³ychaæ? Ano ch³odem powia³o..li¶cie z drzew lec±..grecy wyje¿d¿aj± bo to 15 sierpnia min±³ wiêc czas walonki wk³adaæ, kurtki bufiaste , swetry bo dla nich lato ju¿ dobieg³o koñca. To nic, ¿e nad morzem nadal ponad 35 stopni i morze ma temperaturê 25 stopni. Jak 15 w kalendarzu min±³ to ju¿ jesieñ i basta! A mo¿e i dobrze , ¿e co niektórzy juz t± jesieñ wywo³uj± bo po jesieni zima bêdzie i ¶nieg..i d³ugie wieczory..i telefon zamilknie ( nie ¿ebym siê skar¿y³a, ale czasami mo¿na miec do¶æ ). Juz sie nie mogê doczekaæ kiedy zakupiê nowy sprzêt narciarski, spakujê walizkê i bzium w Alpy. No ale odbiegam nieco od tematu. W czerwonej wodzie du¿o siê dzieje, ale jako¶ brak osób chêtnych, które cokolwiek by opowiedzia³y tak ¿ebym mog³a siê z Wami podzieliæ niusami.. Jedyna ¶mieszna sytaucja która mnie osobi¶cie siê przydarzy³a to pytanie jednego z tursytów - stoj±cego pod biurem w Kokkino pragnê nadmieniæ- "Przepraszam bardzo a gdzie jest morze???" Zg³upia³am bo morze jak na d³oni widoczne by³o.. dla ¿artu pokaza³am drogê do cerkwi czyli dok³adnie w odwrotn± stronê. Co wiêcej ? Rezydent pewnego biura da³ popis pobijaj± w 100% Janka Wi¶niewskiego sprzed roku. W stanie ¶pi±czki alkoholowej zosta³ zabrany prywatnym transporetm do Polski. Co siê dzieje , co siê dzieje. Czy¿by czerwona dziura a raczej brak w niej atrakcji spowodowa³, ¿e wszyscy tam nadu¿ywaj± alkoholu?? Eh...jutro kolejny wyjazd..nie my¶la³am, ¿e to powiem, ale nie chce mi siê jechaæ.. nie chce mi siê przebywaæ 3 dni w autokarze z kierowcami...czy¿bym mia³a alergiê na t± grupê zawodow±? Chyba tak... ps.: Co by nie byæ go³os³own± zdjêcia z po¿aru w Kokkino zamieszczam..:) ![]() ![]() Tyle na dzi¶ Tha leme ali fora ;)
wtorek, 29 lipca 2008
Pali siê!!
Có¿ us³ysza³am podczas ostatniej wizyty w czerwonej wodzie?? a co zobaczy³am?? Ma³o brakowa³o a centrum sterowania ¶wiatem sp³one³o by doszczêtnie! ¦wiadkiem ca³ego wydarzenia by³a siostra moja przyszyszywana... Komu¶ jak co roku zachcia³o siê podpaliæ lasy i tym razem pad³o na te w poblizu czerownej wody.. Jaka panika nast±pi³a w¶ród ludno¶ci tej rdzennej i tej przyjezdnej. Nie wiem w sumie u której wiêksza.. Rozprzestrzniaj±cy siê ogieñ spowodowa³ zbiorowe pakowanie siê i ucieczkê na pla¿ê. Poniewa¿ by³a godzina 15t± pla¿a oblegana by³a równie¿ przez opalaj±cych siê. Krajobraz wygl±da³ conajmniej ciekawie i dzieli³ siê na tych czekajacych na rozwój wypadków z baga¿ami i na tych opalaj±cych siê - maj±cych wszystko gdzie¶.. Na szczê¶cie doborowa eskadra pod dowództwem Nikosa - stra¿aka z Karitsy ugasi³a po¿ar w jednej chwili.. Wspomnienia jednak pozosta³y przednie.. teraz tury¶ci nasi wymieniaj± pogl±dy co lepiej prze¿yæ po¿ar w Kokkino czy trzêsienie ziemi na Rodos.. hmmm trudno powiedzieæ.. Oprócz takich atrakcji r innych nie by³o.. Podczas drogi do Kokkino usi³owa³am siê spotkaæ z kierowcami z majówki którzy gonili mnie..gonili ..ale nie dogonili :((( no trudno nadrobimy zaleg³o¶ci w pa¼dzierniku wszak urlop mój planuje w Bieszczadach w³a¶nie rodzinnych stronach ulubionych mych kierowców :)).. I jeszcze jedno, dzi¶ sta³am siê szczê¶liw± posiadaczk±...mapy Bielska Bia³ej..mojego ukochanego miasta.. teraz czas poszukaæ osiedla, na którym bêdzie mi siê dobrze mieszka³o.. od czego¶ trzeba zacz±æ ... Tha leme ali fora ;)
sobota, 26 lipca 2008
Jeden woli ³owiæ ryby..inny ¶ci±gaæ d³ugi a ja wybieram jazdê autokarem..:)
Ani siê obejrza³am a min±³ jeden ca³y dzieñ pobytu w Polsce i znowu trzeba by³o wsi±¶æ w autobus i ruszyæ w znan± mi trasê do czerwonej wody.. Podcza s ostatniego kursu jeden z tursytów stan±³ na przeciw mnie i z powa¿nym wyrazem twarzy rzek³: Ty chyba zboczona jeste¶.. no có¿ zdêbia³am bom nie wiedzia³a o co ów obywatelowi chodzi. Jak siê pó¼niej okaza³o o ilo¶æ czasu jaki spêdzam w autokarze.. Nikt nie podziela mojej pasji..nie wiedzieæ dlaczego..To zawód jak ka¿dy inny. Nie wyobra¿am sobie pracowaæ w zawodzie który mnie nie pasjonuje..No ale có¿ mo¿e tylko ja taka jestem..?? Wracaj±c do tematu. Kolejny kurs odby³ siê pod has³em : "Dzieci" 50 rozwrzeszczanych dzieciaków + 100 ¿egnaj±cych ich rodziców..ten obraz spêdza³ mi sen z powiek od momentu powrotu z ostatniego wahad³a. Dodatkowo wydarzenia ostatnich tygodni sprawi³y, ¿e adrenalina w mojej krwi przekroczy³a grubo normê i siêgnê³a zenitu na odprawie autokaru przez policjê.. w szczegó³y wdawa³a siê nie bêdê.. Po pó³tora godzinnym opó¼nieniu udali¶my siê w koñcu na miejsce zbiórki gdzie te 150 osób w sumie na nas mia³o czekaæ. Po odparciu ataku pytañ rodziców uda³o mi siê opanowaæ sytaucjê i stwierdziæ, ¿e wszystkie dzieci jakie mia³y sie znale¼æ w autokarze ju¿ w nim siedz±. Te z chorob± lokomocyjn± i te z kontuzjami i te, które chc± byæ z dala od rodzeñstwa równie¿.. ( to tylko niektóre z sugestii rodziców ). Ruszyli¶my.. Droga d³u¿y³a siê niemi³osiernie, ale w koñcu uda³o nam siê dotrzeæ do Czerwonej Wody. Na miejscu mia³a czekaæ na dzieci Pani kierownik kolonii..mia³a bo namierzyæ ja uda³o mi siê dopiero po 15 minutach od przyjazdu..eh..tylko spokojnie pomy¶la³am i pobieg³am zobaczyæ co u siory s³ychaæ , która akurat tego dnia musia³a zasiêgn±æ porady kokkinowego lekarza.. Po mniej wiêcej 2 godzinach uda³am siê w koñcu na zas³u¿ony wypoczynek. Wcze¶niej próbowa³am nakarmiæ kierowców moim w pocie czo³a upitraszonym bograczem..ale jako¶ srednio wykazywali nim zainteresowanie..Mam to gdzie¶ pomy¶la³am sobie..i posz³am spaæ..Niestety upa³ za oknem i wrzeszcz±ce dzieciaki czekaj±ce na wyjazd z czerwonej wody szybko spowodowa³y, ¿e plany zmieni³am i posz³am zobaczyæ co w biurze s³ychaæ.. Z czerwonej wody wyjechalismy do¶æ pó¼no z racji naszego naszpikowanego elektronik± autokaru..i dodatkowo musieli¶my zrobiæ sobie wycieczkê do Larisy do serwisu. Taka ma³a atrkacja dla dzieci.."podpisanie listy" w serwisie i powrót do kraju..;) Ze zmêczenia w koñcu odlecia³am i stwierdzi³am, ¿e muszê zmru¿yæ oko choæ na godzinkê...Godzinka przed³u¿y³a siê do 3 a moi kochani kierowcy siê lekko pogubili w drodze..obudzi³am siê kiedy nasz autokar sta³ w centrum dyskoteki na ¶wie¿ym powietrzu.... No có¿ i takie atrakcje siê zdarzaj±.. :) Mój b³±d bo na pytanie kierowcy po postoju gdzie ma jechaæ powiedzia³am prosto , ca³y czas prosto..zapomnia³am wspomnieæ o jednym znaku w lewo na którym pisa³o : Bu³garia..i siê ch³opina zajecha³ troszkê. W¶ciek³a jak osa wyprowadzi³am nasze toursimo na w³a¶ciw± drogê i posz³am spaæ dalej.. Do Polski wrócili¶my te¿ bardzo pó¼no..nasz kraj nawiedzi³y burze , nawa³nice...hektolitry deszczu i wichury..w efekcie w domu by³am o 5ej rano.. 20 godzin pó¼niej kolejny wyjazd... Wreszcie siê co¶ dzieje a nie biurowa monotonia...:)
czwartek, 17 lipca 2008
Areszt na 3 miesi±ce i 1000 Euro kary
Tak moi drodzy chcieli mnie uraczyæ Panowie grecy na granicy. Ale sie nie da³am. Kwestia sporna dotyczy³a paszportu ma³ej dziewczynki, która jak siê okaza³o jest obywatelk± Kanady. No i kazdy policjant wbi³ jej piecz±tkê do paszportu - co jest wymagane. Tylko grek przy wjezdzaniu do Grecji zapomnia³.. No i rozpêta³a sie awantura na granicy. Na szczê¶cie pokrzyczeli , pogrozili i pu¶cili..:) Kurs do Grecji conajmniej dziwny i po raz kolejny przebiegaj±cy w du¿ych nerwach. Kiedy uda³am siê na parking z którego zawsze by³y wyjazdy autokarów okaza³o siê, ¿e nie ma tam ani jednego autobusu, busa tudzie¿ przyrz±du do je¿d¿enia grup± 50 osób. Parking zmieniono - nas nie poinformowano. Wiêc nie omieszka³am w nocy obudziæ szefa firmy transportowej by na nowy parking wskaza³ mi drogê... a co ! ja nie spiê to on tez nie musi :P Potem dowiedzia³am siê ¿e kierowców na trasie bêdê mia³a 4 z racji szybkiego powrotu z Grecji do Polski. Wszystko by³oby ok gdyby nie fakt ¿e dosta³am ca³kiem now± za³ogê a co za tym idzie trzeba by³o siê przyzwyczaiæ i obyæ z nawykami Panów kierowców. No i siê zacze³o..Juz dawno nie mia³am takich k³ótni i awantur w autobusie. Po powrocie nie omieszka³am zadzwoniæ do firmy transportowej i poinformowac o moich uwagach. I co ? w Nagrode za skarge na kierowców dosta³am na kolejny wyjazd tych samych... Tylko si±¶æ i p³akaæ :(( No ale jako¶ musze prze¿yæ.. A co w Kokkino? By³am w nim tym razem 1,5 godziny nawet nie zd±¿y³am siê przyjrzeæ co siê dzieje kto z kim przebywa, gdzie bywa, co je a co pije, a ju¿ musia³am wsi±¶æ do autokaru w drogê powrotn±.. jedyn± nowo¶ci± jaka zaistnia³a w czerwonej wodzie jest obecno¶c siory , która z nik±d siê pojawi³a i porz±dek wszêdzie we wsi zaprowadzi³a, a co! delegatki zakoñczy³y swoj± pracê w Grecji by ust±piæ miejsca nowej rezydentce. Mêska czê¶æ kadry chodzi jak w zegarku, biuro l¶ni a turysci zadowoleni..to siê nazywa serwis...:))) Uciekam ju¿ kochani szykowac siê na jutrzejszy wyjazd z dzieciakami. D³ugo mnie tu nie bedzie bo zaraz potem znowu jade do Czerwonej Wody. Po powrocie na pewno zdam relacje co nowego ;)) Buziole
wtorek, 08 lipca 2008
No i wracamy do punktu wyj¶cia..
Czyli powrót z wahad³a o normalnej porze ...znaczy ..prawie rano.. Nie wiem czy ja jakas taka pechowa jestem czy co, ¿e ka¿dy kurs jest z przygodami...?? Takie i tym razem nas nie omine³y. Autobusem naszym oprócz grupy do Kokkino podró¿owali równie¿ tury¶ci na lotnisko, którzy wybrali wczasy na Kalymnos. Na pocz±tku pojawi³y siê sprzeciwy po co jedziemy na lotnisko tak wcze¶nie skoro samolot odlatuje dopiero o 14ej..no i ma³o brakowa³o a na samolot by¶my nie zd±zyli. Korki, wypadki i inne dziwne historie spowodowa³y mega opó¼nienie..Ju¿ wtedy wiedzia³am, ¿e zapowiada siê ciekawy kurs.. Kolejn± atrakcj± by³o zabranie z Wêgier kierowcy. Wszystko by by³o ok, ale on sam nie wiedzia³ w którym hotelu dok³adnie siê znajduje i jak do Niego trafiæ.. No ale w koñcu siê uda³o.. Nastêpnie bliskie spotkanie z Panami policjantami Serbami skoñczy³o siê uszczupleniem gotówki w portfelu. Nastêpnie mega kolejki tureckich osobówek na granicach spowodowa³y ¿e do Nei Pori ( miejsca przeznaczenia 6 turystów z zaprzyjaznionego biura ) dotar³am w po³udnie. A co za tym idzie do Kokkino na godzinê 13t±. To spowodowa³o ogólne niezadowolenie wyjezd¿aj±cej grupy ( tej samej o której wspomina³am w poprzednim wpisie ). No ale jakbym mia³a siê przejmowaæ ka¿dym ludziem w Kokkino to bym osiwia³a.. Ruszyli¶my w drogê powrotn±..za chwilê okaza³o siê, ¿e przesta³ dzia³aæ mikrofon..na szczê¶cie mamy w autobusie dwa. Kierowcy oczywiscie musieli wyraziæ na ten temat swoje zdanie, ¿e podobno za du¿o gadam i sie spali³. Tratatata akurat..;> Jeszcze dobrze nie wjechali¶my na teren Bu³garii a ju¿ kolejne spotkanie z Policj± i z inspekcj± drogow±, ba! a co! odrazu hurtem jedno i drugie. Po godzinnych pertraktacjach i wymianach zdañ na temat tego kto ma racjê pojechali¶my dalej... ale to nie koniec niespodzianek.. Na granicy wêgierskiej tej samej od przygód sprzed kilku wyjazdów okaza³o siê, ¿e z naszego silnika wydobywa siê chmura dymu..zaraz potem okaza³o siê, ¿e podró¿ bêdziemy kontynuowaæ bez klimatyzacji. Na szczê¶cie nawiewy w naszym nowym autokarze s± ca³kiem..ca³kiem wiêc specjalnie nie odczuli¶my ¿e tej klimatyzacji brakuje.. I tak dotarlismy na S³owacjê gdzie pozna³am kolejnego kierowcê naszej firmy przewozowej..Z kursu wrócili¶my tradycyjnie czyli po godzinie 2ej w nocy.. A co w Kokkino? Pierwszy chyba raz w tym sezonie ¿al mi by³o wyje¿d¿aæ z czerwonej dziury. A to za spraw± doborowego towarzystwa, które nieplanowanie zebra³o siê w ulubionym fast foodzie Fanis. Przyjecha³a Ania rodzona sister mojej siory i w³a¶cicielka sklepu z pami±tkami sprzed roku - przypominam. Przyjecha³a te¿ Margerita z któr± pracowa³y¶my razem 2 lata temu. By³a i Gosia rezydentka Têczowego biura i jeszcze inni rezydenci i w ogóle by³o fajnie spotkaæ siê o godzinie "W" u Fanisa i znowu wypiæ Prasino i powspominaæ np rezydenta zielonego biura...heheh Us³ysza³am ¿e promienieje rado¶ci±, ¿e mam b³ysk w oku, którego dawno ju¿ nie mia³am. To dziwne ..bo w domu s³yszê znowu ¿e siê zmieni³am...¿e przygnêbiona jestem i jaka¶ taka inna..no có¿..mo¿e kto¶ jeszcze sporz±dzi portret psychologiczny mojej osoby..? ;) Jutro na trasê wyrusza nasza kolonia...a co za tym idzie- wahad³o..i beze mnie .. GG w komórce ju¿ mam wiêc kontakt ze ¶wiatem w autoakrze jest. Jeszcze trzeba wymy¶leæ co by tu zrobiæ ¿eby tani internet mieæ ;)). Kolejne odwiedziny w Kokkino w najbli¿szy poniedzia³ek.. Wsiadam znowu do ukochanego autokaru i wysi±dê z niego oko³o 27 lipca do us³yszonka..:)
niedziela, 29 czerwca 2008
00.30 czyli 4 godziny przed czasem...
To pierwsze s³owa wypowiedziane przez nas - za³oge Tourismo po powrocie do kraju.:) To znaczy, ¿e pierwszy raz od pocz±tku sezonu uda³o nam siê przejechaæ ca³± trasê bez przygód , niespodzianek..kontroli granicznych czy wizyt w serwisie Mercedesa. W podró¿ do czerwonej wody wybra³a siê równie¿ siostra moja przyszywana ( przypominam dla nie wtajemniczonych ) wiêc za³ogê nasz± stanowi³o tym razem 5 osób. Podró¿ do Kokkino mija³a w trochê sztywnej atmosferze- nie wiedzieæ czemu. Mo¿e dlatego ¿e grupa trudna - mieszana - kopalniano-indywidualna o ró¿nym wyobra¿eniu podró¿owania. Z racji do¶wiadczeñ z poprzednimi grupami zamknêli¶my toaletê na czas podró¿y otwieraj±c j± tylko w nag³ych przypadkach. Nie spodoba³o siê to kopalni, która od wej¶cia ju¿ znieczula³a siê %. Nie wiem, nie rozumiem i wstyd mi, ¿e cech± narodow± Polaków jest picie w ka¿dej mo¿liwej sytuacji. Urlop - pijañstwo , podró¿ autokarem - pijañstwo. Wesela- pijañstwo , komunie - pijañstwo, stypy - pijañstwo.. A co by by³o gdyby tak zaprzestaæ produkcji alkoholu na dobre? 80% spo³eczeñstwa wyladowa³a by na odwyku albo w szpitalu psychiatrycznym.. No dobra nie bêdê siê rozwodzi³a nad ulubion± rozrywk± Polaków. W drodze do Grecji towarzyszy³y nam dwie znajome firmy przewozowe. Ta z któr± pracowali¶my rok temu i grecki autokar - pomarañczowy ten sam, który spotkali¶my w serwisie mercedesa 10 dni wcze¶niej. Tak wiêc podró¿y mija³a nam na mijaniu sie na trasie i spotykaniu na przerwach na stacjach benzynowych. Do Grecji dotarlismy na 9t± rano. W pierwszej kolejno¶ci trzeba bylo posprz±taæ autobus, uzupe³niæ zbiorniki z wod±...no i w³asnie zaczê³o siê...posz³am po wodê do butelek do fast foodu Fanis a za mn± pod±¿a³ kierowca ze zbiornikiem na wodê do barku. Poniewa¿ ca³± drogê sobie dogryzali¶my trzeba by³o jako¶ roz³adowaæ sytuacjê. No i zaczêli¶my siê laæ wod± z wê¿a. W efekcie ja wygl±da³am jak kandydatka konkursu miss mokrego podkoszulka a Pan kierowca suszy³ wszystkie dokumenty..
Po posprz±tniu autokaru udali¶my siê na plebaniê. Szybko wskoczy³y¶my z Reni± w stroje k±pielowe i uda³y¶my siê na pla¿ê. Zosta³am nawet zmuszona do tego ¿eby wej¶c do morza co mi siê nie czêsto zdarza w Kokkino.. A co we wsi s³ychaæ?? a praktycznie nic..nawet Nikos jaki¶ taki smutny je¼dzi na swoim motorku.. Fanis tradycyjnie ma humory..nigdy nie wiadomo czy mo¿na co¶ powiedzieæ czy nie ¿eby siê nie zebra³o cz³owiekowi od rozdra¿nionego greka.. Do Kokkino dotar³a ju¿ Gosia rezydentka têczowego biura,ale nie mia³y¶my siê czasu spotkaæ niestety. Moze tym razem jako¶ siê uda.. Pogoda w Grecji dopisuje. Morze jest ju¿ bardzo ciep³e..tury¶ci nadci±gnêli - sezon siê rozkrêca..Jest on inny - zupe³nie inny od poprzednich. W niczym nie przypomina lat poprzednich. Przyje¿d¿aj±c do Czerwonej wody czujê siê jako¶...obco..to ju¿ nie mój ¶wiat.. Tyle na dzi¶..Kolejna wizyta w Kokkino za tydzieñ Filakia Pola |
Zak³adki:
Napisz do mnie : katerina79@o2.pl
STAT4U
To mój ulubiony blog :)
Wczasy w Kokkino Nero
;
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||